<< Listopad 2018 >> 
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
   
  5  6  7  9
121314
192021
26272830  

Piątek 31 sierpnia

„Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: „Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. 

Mieć lampę z oliwą to mieć w sobie Bożą mądrość i miłość, którą zbiera się przez całe życie. Nic innego nie może wypełnić tego naczynia, którą jest nasza dusza, a otrzymujemy tę oliwę dając od siebie czas, uwagę i każdy dobry czyn dla bliźniego. W oczekiwaniu na najważniejsze spotkanie z Jezusem może ogarnąć nas senność. Może to być stan znużenia, zmęczenia, konkretnej słabości, które są znakiem naszej ludzkiej kondycji, że upadamy i powstajemy. Jednak tym motorem oczekiwania i czujności jest modlitwa rozumiana jako trwanie sercem przy Sercu Zbawiciela. Czym dla mnie jest czuwanie w prozie życia? Czy myślę w ciągu dnia o tym spotkaniu, które na pewno będzie, bo Pan zapowiedział, że przyjdzie do nas? Co jest dla mnie tym naczyniem, w którym jest miejsce na oliwę, by nie stracić w sobie światła? Jest jeszcze jeden szczegół w tej przypowieści, a dotyczy on oczekiwania panny wśród innych panien. Każdy z nas ma swoją lampę i naczynie z oliwą. Cała wspólnota oczekuje przyjścia Jezusa, a w niej każdy osobiście przygotowuje się na spotkanie z panem młodym. To spojrzenie na wspólnotę pomaga w indywidualnym oczekiwaniu na przyjście Oblubieńca. Warto więc dziś podziękować Panu za dar wspólnoty wierzących i kochających, bo bez nich samemu trudno byłoby trwać. Wspólnota niesie nas, kiedy nam jest trudniej, kiedy siły opadają z nas. Możemy zawsze znaleźć pomoc i wsparcie w różnych problemach. Duchu Święty, wypełniaj nasze naczynia – serca swoją mądrością i miłością, aby nigdy nie zabrakło w nas tych darów, które otrzymujemy, gdy prosimy w modlitwie, za które też dziękujemy Panu!