Czwartek 5 lipca

„Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach?”

Myśli mają wpływ na decyzje i czyny. Bóg zna wszystkie nasze myśli. Myśl podobna jest do nasienia: gdy zagnieździ się w sercu i jest pielęgnowana, to wzrasta i jej owoc wychodzi na zewnątrz, dobry lub zły. Błogosławieństwo przynosi realizowanie w praktyce dobrych myśli. Może być też odwrotnie: gdy realizowane są złe myśli, to konsekwencje tego są bardzo przykre – dla ludzi, dla danej sprawy – lub też przynosi to niesławę imieniu Pana Jezusa. Gdy człowiek nosi w sercu swoim złe myśli, mają one bardzo negatywny wpływ na jego osobisty stan duchowy. Skoro od naszych myśli uzależnione są nasze relacje z Bogiem oraz z ludźmi, to bardzo ważną sprawą jest, abyśmy kontrolowali nasze myśli od razu w tej chwili, gdy tylko pojawią się w naszym sercu. Wg Ignacego Loyoli mogą być trzy źródła myśli: pochodzące ode mnie samego, od dobrego ducha i złego ducha. Wtedy też mówić możemy o złych, czy dobrych myślach. W jaki sposób rozeznać, skąd one pochodzą? Pierwszym takim narzędziem jest Słowo Boże. Czytamy o tym w Liście do Hebrajczyków: „Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osadzić zamiary i myśli serca” (Hebr. 4,12). Następnym narzędziem, które nam pomoże to rozeznać, jest modlitwa do Boga z prośbą o mądrość i zrozumienie. Wzór takiej modlitwy podany jest w Psalmie 139: „Badaj mnie, Boże, i poznaj serce moje, doświadcz mnie i poznaj myśli moje!” (Ps. 139,23). Pokój Boży w sercu człowieka stoi na straży serca, aby nie zagnieździły się tam złe myśli. Tak pisał apostoł Paweł w Liście do Filipian: „A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie” (Fil. 4,7). Czy mamy na to wpływ, aby selekcjonować nasze myśli? Bóg obdarzył nas wolną wolą i to my decydujemy, które myśli zaakceptujemy, a które odrzucimy. Jeżeli doświadczasz myśli, które cię dręczą, to wzbudź w sobie szczere pragnienie uzdrowienia i módl się: „Panie Jezu, jeśli te myśli nie pochodzą od Ciebie, wyrzekam się ich i oddaję je Tobie. Uwolnij mnie od nich. Amen”.