Wtorek 27 sierpnia

 

„…biada wam uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz zaniedbaliście to, co najważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę.”

 

Jezus potępia stworzone przez faryzeuszy i pełne obłudy nakazy oraz nauczanie, w myśl którego ważniejsze jest to co zewnętrzne, a nie to, co pochodzi z wnętrza człowieka. Jakie cechy posiadali faryzeusze? Jakie postawy przyjmowali? Co ich charakteryzowało? Spędzali oni więcej czasu na tym, czego nienawidzą, niż na tym, co kochają. Faryzeusze powiększają grzechy innych, minimalizując, czy nawet ignorując, własne. Wierzą i rozpowszechniają oskarżenia przeciwko innym, nie zwracając się do nich bezpośrednio. Faryzeusze szybko wydają wyroki, lecz wolno zadają pytania i słabo im idzie słuchanie tych, których osądzają. Nie przyznają się do błędu, nie przepraszają. Faryzeusze zadają się tylko z faryzeuszami. Przypisują złe motywacje sercom innych, lecz nie mają pojęcia o tym, że w ten sposób po prostu ujawniają to, co jest w ich własnych sercach. Mają problem z równowagą między miłością a prawem. Czy będziesz umiał odnieść to do swojego życia? Ile masz w sobie z faryzeusza? Proś Jezusa, aby oczyścił twoją postawę, aby dał ci serce czyste, pełne miłości do Boga i bliźniego.