Piątek 3 lutego

 

„O co mam prosić? Ta odpowiedziała: O głowę Jana Chrzciciela.

 

A o co my prosimy Pana Boga? Czy nie jesteśmy nieroztropni w modlitwie? Czy naszymi  prośbami nie kieruje egoizm, zawiść, chęć zemsty, zazdrość? Jezus obiecuje nam, że o co w Jego imię prosić będziemy, to otrzymamy. Musimy jednak pilnować samych siebie, czy modląc się, nie przekraczamy tej cienkiej granicy, kiedy błagamy Boga o coś, co wydaje nam się niezbędne dla nas, nie zostawiając Mu przestrzeni na Jego wolę. Pamiętajmy, że choć Bóg chce spełniać nasze potrzeby, to jednak On widzi inaczej niż my, więcej, wie lepiej, co będzie dobre dla nas. Kieruj Panie naszymi prośbami do Ciebie, uświęcaj nasze pragnienia, aby przynosiły one chwałę nie nam, ale Tobie.