Czwartek 05 Wrzesień
Łk 5/ 1-11
<< Wprowadzić kogoś w zdumienie >>
Grzech wbrew pozorom nie jest największą przeszkodą w naszej relacji z Bogiem . Staje się on nią wtedy, gdy jest wzmocniony przez naszą pychę. Wtedy nie stajemy w prawdzie o sobie , nie widzimy swojej grzeszności , a gdy nawet widzimy to umiemy się pięknie z niej wytłumaczyć , wikłając we wszystko innych. Jezus w dzisiejszej Ewangelii zadziwił Piotra wprowadzając Go w zdumienie , gdy dokonali oni połowu na Słowo Pana, a sieci stały się pełne. Nie łatwo kogoś zaskoczyć .Częściej słyszymy raczej o krzywdach, katastrofach, kłamstwach, obmowach, co nie czyni w naszym życiu nic dobrego, a w gąszczu tych rzeczy nie możemy zobaczyć nic pozytywnego i budującego. Nasze życie przelatuje nam koło nosa . Nie lubimy świata, gdzie wykorzystywanie jedni drugich prowadzi do smutku i beznadziei. A Jezus mówi że mamy się cieszyć życiem i dzielić tę radość z innymi. To się nazywa miłość do bliźniego, którego powinniśmy kochać jak siebie samego. Tylko wtedy możemy zobaczyć blask świata, który nadaje sens życia. Szukajmy zatem tego wszystkiego co zostało nam dane przez Boga tu na ziemi. Musimy umieć zaskoczyć przeciwnika i uchwycić moment Jego bezradności . Mistrz posyła nas tak jak Piotra do grzesznych , słabych, czujących się małymi. My też się do nich zaliczamy , ale Pan nas umacnia i sprawia , że możemy przyjść do Niego w każdym momencie naszego życia.