Czwartek 7 czerwca

„Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.”

Pierwsze przykazanie zaczyna się od „Słuchaj, Izraelu”. Otwarcie uszu to jedno, ale otwarcie serca na Boga, to jest nieodzowny warunek prawdziwej miłości, gdyż to Bóg jest samą miłością, a tej miłości człowiek, każdy z nas najbardziej potrzebuje. Św. Jan Paweł II napisał kiedyś: „Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.”. Kiedy czytamy słowa Jezusa, to zauważamy, że w miłości do Boga i do bliźniego nie może być serca połowicznego, które kalkuluje, liczy, czy to się opłaca. Miłość do Boga i do bliźniego zawsze się opłaca, nawet gdybyśmy coś stracili. To przykazanie Jezusa ma głęboki sens, bo wskazuje na istotę życia, źródło bogactwa jakim jest miłość. A pierwszym wyrazem miłości jest umiejętność i postawa słuchania Boga we wszystkim, a dalej bliźniego, gdyż w nim też mieszka Bóg. Duchu Święty, wlewaj codziennie swoją miłość w nasze serca, abyśmy wzrastali ku chwale Bożej przez podobieństwo w miłości!