Czwartek 11 maja

„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. Wiedząc to będziecie błogosławieni, gdy według tego będziecie postępować”.

Stać się sługą! Umycie nóg uczniom przez Pana, mówi samo za siebie. Czyn Jezusa służebnej miłości stał się przygotowaniem i wstępem to tego, co za chwilę uczniowie mieli usłyszeć. „Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał.” Zastanówmy się na tymi słowami, bo one są skierowane przez Jezusa także i do nas. Rozumiejąc dobrze przesłanie tych słów i żyjąc nimi staniemy się ludźmi błogosławionymi, szczęśliwymi. Zastanówmy się, którym słowom chcemy bardziej wierzyć: ludzkim czy Bożym? Chrystus zapewnia nas, o swojej nieustannej obecności i zjednoczeniu się z tymi, których posyła. Nie da się zajść daleko o własnych siłach, choć nasz wysiłek nie jest bez znaczenia. Potrzebujemy przewodnika którym jest Jezus, wypowiadane przez Niego słowa, potwierdził całym swoim życiem. Naśladujmy Pana! Jezu, daj nam odwagę, aby być Twoim czytelnymi świadkami, aby wszystko co czynimy i będziemy czynić, wypływało zawsze z serca pełnego miłości.