Czwartek 17 Lipiec
Mt 11/ 28-30
<<Jezus cichy i pokorny sercem>>
W dzisiejszej Ewangelii Pan zachęca nas utrudzonych byśmy u Niego szukali pokrzepienia. Jednocześnie wzywa nas do wzięcia swojego jarzma , które jest lekkie i słodkie. Dlatego w życiu trzeba się na coś zdecydować , bo nie można trwać w próżni, bo wtedy nasze życie stanie się męczarnią. Przemiana nasza powinna wyjść od nas samych, ale my boimy się , bo myślimy, że nie podołamy trudom. Nasza wyobraźnia ma wielką moc. Jezus nie obawia się stanąć w prawdzie i powiedzieć, aby wzięli swoje problemy na siebie , bo On będzie w tym. Tylko podejmując codzienny trud możemy sobie pomóc . Musimy być wciąż gotowi i w nieustannym ruchu, bo życie nie znosi pustki i próżni. W nich nie ma życia. Z trudem przebaczamy innym , jeżeli na dnie naszych myśli tkwi coś , za co sami nie możemy się rozgrzeszyć .