Czwartek 17 Październik

Łk 11/47-54

<<Jezus gromi Faryzeuszów i uczonych w piśmie >>

W naszym działaniu dla innych ludzi , gubimy czasami cel dla którego je rozpoczęliśmy. Często uratowane przez nas osoby czy to fizycznie , cz też duchowo dziękując za życie przychodzą z podzięką . I tu zaczyna się pułapka , bo przenosimy środek ciężkości nie tu gdzie trzeba. Rośnie wtedy liczba pomagających , ale i rośną w kasie pieniądze dobrodziejów Dobrobyt odejmuje nam trzeźwe myślenie , w związku z czym coraz częściej odmawiamy pomocy za darmo. Ginie w nas empatia do ludzi którym trzeba pomóc tu i teraz . Jezus tłumaczy nam ,że nie nasz egoizm powinien być przyczyną naszego działania ,ale serc pełne miłości i chęci do służby dla drugiego człowieka. Ciężko być dziś przykładem dobra i miłości , bo każdy ma coś do powiedzenia , dlatego grozi nam indywidualizm , który spycha na drugi plan potrzeby ludzkie , a nas stawia na pierwszym miejscu .Jezus tłumaczy , że takie postępowanie zaprowadzi nas do izolacji i życia w swoim zakłamanym świecie .

Dlatego patrzmy na świat nie przez pryzmat swojego egoizmu , a oczami Jezusa, co wcale nie jest łatwe, bo nie ma w nas przeciętnej dobroci .

Pnie Jezu wylewaj się na nas z przebitego serca Twojego.