“Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.”

 

Boże, są momenty, że tak trudno nam nieść swój krzyż. Jezusowe wezwanie jet skierowane do wszystkich osób. Nie musimy być idealni aby do Niego przychodzić. Bóg przyjmuję nas takimi jakimi jesteśmy w tym momencie. On chce, żebyśmy przychodzili z tym, co mamy i wszystko Jemu oddawali. Jest naszym pokrzepieniem i ukojeniem. Cichość i pokora przynoszą pokój serca i ukojenie duszy, poczucie szczęścia. Każde cierpienie i ból, które dotyka na tym świecie, a przeżywane z Tobą, staje się słodkie i lekkie, bo upodabnia nas do Ciebie, uświęca, poucza i umacnia. Boże, pokrzep serca na kolejne dni walki, zmagań, aby nasze brzemię nigdy nie przygniatało nas do ziemi.