Czwartek 20 Listopad

 

ŁK 19 / 41 – 44

 

<< O gdybyś i ty poznał co służy pokojowi >>

 

 

Wprowadzić pokój w ludzkie serca to wielka sztuka.  Zwłaszcza dziś w zabieganiu i zamieszaniu bezwzględnego świata. Każde serce jest inne , stąd to co mówimy jednej osobie ma zupełnie inne znaczenie dla drugiej. Poza tym różnice kulturowe,  wrażliwość religijna , to one również wpływają na nasze serca. Bóg jest jeden,  ale każdy z nas czuje go zawsze jakoś inaczej. Pan Jezus zapłakał nad Jerozolimą. Było to objawieniem prawdy o ludzkiej naturze Syna Bożego. Można powiedzieć , że jest to płacz Pana nad zatwardziałością ludzką,  nad ludźmi , którzy Go świadomie odrzucają , zatracając się w grzechu. Bóg płacze gdy Jego  dzieci nie współpracują z nim i nie rozumieją jego woli , chcąc żyć z dala od swojego taty. Pan odkupił cały świat i dał szansę każdemu na nowe życie. A tu każdy z nas po swojemu , udziela innym rad,  choć sam też ich potrzebuje. Udzielając rad uruchamiamy naszą roztropność,  bo nie ilość słów , ale ich znaczenie ma konkretną wartość. Wszystko zbadano na świecie , ale zapomniano o jednym  o ‘’człowieku’’ .