Czwartek 22 maja

 

„To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.”

 

Pan Jezus pragnie naszego szczęścia, jednak nie jest to, o co proponuje świat. Radość, o której mówi Pan Jezus, nie jest stanem, w którym nie ma problemów. Jest to radość mimo tego. Pan Jezus nigdy nie mówił, że będzie wszystko tak, jakbyśmy chcieli. Nasi bliscy umierają, czujemy ból, nie możemy znaleźć pracy… Każdy ma jakieś zmartwienia, jednak życie z Chrystusem pomaga przez to przechodzić, bo Nasz Pan nie chce wyzuć cię z przeżyć i uczuć, żebyś chodził odurzony, On chce abyś przeżywał swoje życie w pełni. Nie jesteś sam, masz Boga, który chce dać ci prawdziwą radość. Spędzaj z Nim czas na modlitwie, korzystaj z Sakramentów, powierzaj się Maryi, która zawsze wskazuje na Jezusa. Nie chodzi o zamadlanie rzeczywistości, ale o czerpanie siły od Tego, który ją daje, bo świat męczy, a Bóg podtrzymuje duszę.