Czwartek 24 października 

 

Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął.”

 

Z powodu wiary w Pana Jezusa może dochodzić do rozłamów. Ten ogień ma wypalać to, co nie jest święte, nadać nowy ton relacjom. Panu Jezusowi nie chodzi o to, żeby rodziny nie były zgodne, ale z Jego powodu ludzie są nierozumiani. Pan Jezus nie obiecuje świętego spokoju, ale pokój serca, mimo trudności. Rozłam, o którym dzisiaj nam mówi, jest konsekwencją nawracania się, podejmowania nowych decyzji, zmiany postępowania, np. w rodzinie, która nie chodzi do kościoła, nawraca się jeden z jej członków, ale nie ma w niej wsparcia, a chce się rozwijać w wierze. Panie Jezu, daj łaskę wytrwania przy Tobie!