Czwartek 25 września
„A Herod mówił: «Jana kazałem ściąć. Któż więc jest ten, o którym takie rzeczy słyszę?» I starał się Go zobaczyć.”
Herod bardzo lubił słuchać ciekawych ludzi, miedzy innymi Jana Chrzciciela, którego przez swoją własną głupotę kazał stracić. Możliwe, że gdzieś w głębi serca czuł to wołanie Boga, aby się nawrócić, dlatego też był zaciekawiony Panem Jezusem. Władza, pieniądze i dotychczasowe życie były dla niego zbyt silnym sidłem, które go trzymało. Zaniepokoił się też, że Pan Jezus to Jan, który powstał z martwych. Bał się o swoje życie, że może spotkać się z zemstą. Jak jest ze mną? Czy umiem tylko słuchać Słowa Bożego, ale nie chcę z różnych względów Go wcielać w życie? Co jeszcze mnie powstrzymuje od porzucenia starego życia? Czy jestem podatny na wpływy innych, czy potrafię przewidywać skutki swoich działań i słów? Prosimy Boga o łaskę nawrócenia.