Czwartek 27 lipca

„Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił.”

Jednej grupie dano, a drugiej nie dano poznać tajemnicy Jezusa. Dlaczego tak się dzieje, że jedni więcej rozumieją ze Słowa Bożego, z różnych wydarzeń w Kościele, a do drugich nic nie dociera? Uczniom dano rozumieć tajemnice, bo ich wybrał Pan i z nimi przebywał. Oni byli z Nim na co dzień, więc na własne oczy widzieli cuda i znaki, które Jezus czynił. A inni? Też widzieli i słyszeli Jezusa, jednak znaki i cuda są zaproszeniem dla wszystkich, by zobaczyć w tym dziele samego Boga, który przychodzi, aby zbawiać. Tajemnicy nie można w pełni zrozumieć. Tajemnicę królestwa Bożego można tylko przyjąć sercem otwartym i żyć nią na co dzień. Zobaczmy na pewną dynamikę Słowa Bożego, zwłaszcza prostych przypowieści, których celem jest uzdrowienie człowieka. Słowo dochodzi do nas przez zmysły, a więc potrzebujemy skupienia wzroku i słuchu na Słowie, a nie na mnóstwie obrazków i dźwięków nie raz hałaśliwych, które nadal w nas pracują w wyobraźni, kiedy mamy przyjąć Słowo. Nadmiar bodźców szkodzi naszym zmysłom, które mogą stępieć. Słowo przechodzi do serca jak do mieszkania. Jeśli drzwi są zamknięte to nikt nie wejdzie do mieszkania. Jeśli zatem serce człowieka jest tak twarde, to nie dojdzie do spotkania z żywym Bogiem, które ma moc przemienić życie i uzdrowić duszę. Słowo Boże jest najlepszym środkiem uzdrowienia, bo Bóg stwarza nas na nowo właśnie przez słowo. Ono przynosi pokój i radość, nawet pośród góry problemów i kłopotów. Wystarczy nam tylko otworzyć oczy i oczyścić uczy z tego wszystkiego, co nas zaśmieca. A wtedy będą działy się cuda w naszym życiu! Jezu, daj nam zrozumieć Twoje Słowo, aby ono przemieniało nasze myślenie i działanie serca, byśmy byli nowymi ludźmi, żyjącymi według Ducha Bożego!