Czwartek 28 czerwca
„Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony.”
Dom zbudowany na skale jest podobny w formie zewnętrznej do tego zbudowanego na piasku. Jest między nimi jednak podstawowa różnica – fundament. Całość konstrukcji trzyma się na solidnej podstawie bądź na lichym podłożu. Budowa swojego życia na żywym kontakcie z Jezusem, na słuchaniu Jego głosu oraz na wypełnianiu czynem Jego wskazań zapewni bezpieczeństwo w każdych warunkach. Jezus nie powiedział, że nie przyjdą burze na dom usytuowany na skale. Burza była, ale nie zdołała pokonać skały. Być może w tych dniach przetacza się ogromna burza przez twoje życie. Dostałeś może trudną wiadomość z pracy, od lekarza, a może ktoś z rodziny roztacza burzowe chmury nieprawdziwych oskarżeń w twoją stronę. Warto dziś zlokalizować burze, które przechodziły przez własne życie, oraz te obecne. Co one mówią mi o wydarzeniach wokół mnie, o ludziach, o doświadczeniu mojej wiary? Czy odnoszę każde wydarzenie do Jezusa, czy sam próbuję naprawiać świat w oparciu o swoją zawężoną perspektywę postrzegania problemów. Warto otworzyć ponownie swoje uczy na słowa Jezusa nawet w środku burzy: „Nie bój się, Ja jestem z tobą. Wierz tylko…”. Panie Jezu, Ty jesteś moim jedynym fundamentem, dlatego chcę tak wybierać w swoim życiu, bym był podobny do Ciebie w miłości, w roztropności oraz w wierności w przyjaźni. W Tobie mam całą nadzieję na każdy dzień, bo zapewniasz mi życie w obfitości, nawet kiedy przetaczają się fale przez moje życie. Chwyć mnie i przeprowadź przez każdą próbę, abym był mocniejszy w wierze i w miłości!
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.