Czwartek 30 październik

ŁK13 / 31-35

 

<< Jezus wierny swemu powołaniu >>

 

Bóg jest Panem naszego życia. Nie zawsze potrafimy rozważać Jego potęgę i szukać Jego oblicza ,  choć oblicze Pana jest dla naszych serc źródłem radości. Dziś stajemy z wdzięcznością za dar spotkania z Nim na Eucharystii. Wszystko jest po coś. W życiu nie jest  nam  łatwo przejąć trudne doświadczenia,  które na nas   spadają. Jezus wyjaśnia nam wszystko w przypowieściach. Porównuje ziarnko gorczycy i zaczyn do Królestwa Bożego. Pokazuje nam też  że Bóg , który przyszedł do Eiiasza przyszedł w  lekkim  powiewie wiatru  , w ciszy. Do Piotra szedł Jezus również bezszelestnie , bo po wodzie. W takiej ciszy wchodzi Jezus codziennie w nasze sprawy,  bo dobro lubi ciszę. Dopasowywanie się do innych może nas zniszczyć. Wszystko o czym mowa w dzisiejszy Ewangelii rodzi się w ciszy. Złu natomiast towarzyszy chaos , zamieszanie i hałas , choć czasami zło chce się upodobnić do dobra. Jezus proponuje nam , abyśmy wzrastali w dobrym w ciszy naszego serca,  aż przeciwstawimy się temu co nas niszczy wewnątrz i na zewnątrz.