Czwartek 4 września
„Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił.”
Dzisiaj Pan Jezus chce ukazać nam, że coś, co nie powinno mieć miejsca, staje się rzeczywistością. Rybacy wiedzą, kiedy warto wypływać na połów, więc wypływanie w ciągu dnia, gdy jest gorąco, a ryby „nie biorą”, nie było rozsądne. Jednakże Pan Jezus powiedział Szymonowi, aby wypłynął na głębię, a co dziwniejsze, Szymon- doświadczony rybak- zgodził się. Dzisiejsza Ewangelia zaczyna się od słów „Pewnego razu”- w tłumaczeniach z języka oryginalnego można wyczytać, że chodzi tu o „czas zbawienia”. Pan Jezus przeszedł nie tylko powołać Szymona, ale też go zbawić. Bóg nie umie dawać mało, bo razem z tym, powołuje pozostałych rybaków oraz po dziwnej propozycji połowu w biały dzień, wyławiają wiele ryb, aż od ciężaru prawie rwą się sieci. Pan Jezus chce przyjść do każdego z nas, do każdego w taki sposób jakiego potrzebuje. Pomyśl, co było twoim wielkim połowem ryb?