Jest takie miejsce w Siedlcach, które dla prawie stu osób stanowi swoistą oazę. Przybywają tam co tydzień niczym do oazy po wodę życia. I nie chodzi tu bynajmniej o aulę pod kościołem p.w. św. Józefa, gdzie spotyka się nasza Wspólnota, ale o coś, co nazywamy drugą rodziną. Mimo wszystko jest to “druga” rodzina, gdyż pierwszą stanowi nasze własne foyer, ale to dzięki WJD uczymy się bardziej kochać najbliższych i w ten sposób realizować nasze życiowe powołanie.

W ostatni czwartek schemat spotkania był jak zwykle z góry zaplanowany i ustalony. Na początku dwie osoby z kolejnej małej grupy (diakonii) poprowadziły modlitwę do Ducha Świętego, na gitarze grał ks. Tomasz i Emilia. Następnie ksiądz zaproponował, by każdy z nas wybrał jeden ze stu pięćdziesięciu psalmów i przeczytał pierwsze dwa wersety. Lektura psalmów budzi i umacnia wiarę, która góry przenosić. Warto czytać psalmy sercem, b o wtedy napełnia się ono odwagą głoszenia słowa Bożego. Cóż nam może zrobić nieprzyjaciel, jeśli Pan jest z nami.

W kolejnej części spotkania kapłan raz jeszcze przypomniał istotne kwestie dotyczące prowadzenia rozmów ewangelizacyjnych. Jednocześnie zapraszał do posługi roznoszenia zaproszeń w Parczewie. Na koniec zebraliśmy się w krąg i odśpiewaliśmy Apel Jasnogórski. Z wiarą i radością udaliśmy się do naszych rodzin, aby dzielić się Jezusem i mówić o jego bezgranicznej miłości do nas.