Spotkanie naszej Wspólnoty w pierwszy czwartek Nowego Roku (07.01.2021) rozpoczęło się od Mszy Świętej sprawowanej w intencji wszystkich dzieł ewangelizacyjnych, jakie będziemy podejmowali w rozpoczynającym się 2021 roku. O oprawę liturgiczną zatroszczyły się niewiasty z kilku grupek dzielenia. Po uroczystej Eucharystii przez godzinę adorowaliśmy Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie.
Około godz. 20:00 udaliśmy się do dolnego kościoła, gdzie przy zachowaniu restrykcji sanitarnych odbyły się zaplanowane warsztaty.
Na początek ks. Tomasz zaproponował powtórkę ze znajomości kanonu ksiąg Pisma Świętego. Miała  ona formę dynamiki warsztatowej i polegała na tym, że kolejni ochotnicy dostawali skróty ksiąg biblijnych i musieli ustawić się na właściwym miejscu według porządku obowiązującego kanonu Kościoła katolickiego. To ćwiczenie miało nam przypomnieć, że jako ewangelizatorzy swobodnie poslugiwać się Pismem Świętym, wiedząc gdzie szukać cytowanych przez nas fragmentów biblijnych.
Konferencja, którą wygłosił ks. Tomasz nosiła tytuł: “Kwarantanna św. Pawła” i jak się szybko okazało, ubogaciła nas cennymi radami w dobie obostrzeń sanitarnych. Ks. Tomasz nie krył, że do takiego wyboru tematu zainspirowała go odnaleziona w sieci konferencja założyciela i fundatora Szkoły Ewangelizacji Świętego Andrzeja (SESA) świeckiego ewangelizatora z Meksyku José H. Prado Floresa.
Aby nie uronić żadnego ze słów Pańskich w skupieniu prosiliśmy najpierw Bożego Ducha, by treść konferencji nakłoniła nas do metanoi (zmiany myślenia).
W Drugim Liście Świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza (napisanym w ostatnich dniach życia z więzienia mamertyńskiego w Rzymie) możemy odnaleźć cenne dla ucznia Chrystusa wskazówki, jak przeżywać jakąkolwiek kwarantannę. Przy czym KWARANTANNĘ rozumiemy tu jako szeroko pojęte trudne doświadczenie, którym może  być odosobnienie z powodu koronawirusa czy innej choroby izolującej nas od normalnego funkcjonowania, ale również poczucie samotności, odrzucenia, kryzysu wiary czy braku miłości.

Ks. Tomasz zauważył, że kwarantanna w języku hiszpańskim to “quarentena”, a “quarentana” to czterdziestka. Wspólny źródłosłów płynie stąd, iż kiedyś klasyczny okres kwarantanny chorych obowiązywał przez czterdzieści dni. Jednak w Piśmie św. liczba 40 ma szczególne znaczenie. Dość przypomnieć o kilku “znamienitych czterdziestkach”: trzy razy po 40 lat Mojżesza (Egipt, pustynia Madianitów i wędrówka do Ziemi Obiecanej), 40 dni Noego podczas potopu, 40 dni postu Jezusa na pustyni, 40 dni próby wiary Apostołów od zmartwychwstania Chrystusa do Jego wniebowstąpienia itp. Zatem kazdy z wymienionych mężów Bożych przeżył swoistą kwarantannę. Jest ona czasem próby wiary, podczas której doświadczamy przeróżnych emocji: lęku, strachu, złości, bezradności, niepewności jutra czy osamotnienia. Takich emocji prawdopodobnie doświadczył również św. Paweł, gdy po wyroku Cesarza skazującym go na ścięcie został umieszczony w rzymskim Więzieniu Mamertyńskim, nad którym dziś wznosi się kościół pw. Świętego Józefa. Zatem i my podobnie słuchaliśmy tej konferencji siedząc w chłodnych podziemiach siedleckiego kościoła św. Józefa.

Jak św. Paweł przeżył tę ostatnią w jego życiu kwarantannę? Całkiem sporo informacji na ten temat może nam dostarczyć lektura 2 Tm 4, 9-13. To tam jest mowa o trzech sprawach, jakie Apostoł Narodów uznał za najistotniejsze w ostatnich chwilach życia. Poprosil bowiem swego ucznia Tymoteusza, który miał możliwość odwiedzenia więźnia, aby dostarczył mu:
  1. Opończę czyli odzienie, gdyż marzł w wilgotnych lochach. Ale najdotkliwszym chłodem, jaki odczuwał Paweł było zimno opuszczenia przez wszystkich. W sercu ewangelizatora musi być świadomość, że wielu ludziom jest zimno z powodu braku w ich sercach Jezusa. Pomyślmy i my członkowie naszej Wspólnoty komu zanieść opończę obecności, przyjaźni, Dobrej Nowiny itp.
  2. Pergaminy czyli natchnione teksty proroków i Tory. Paweł w ostatnich dniach życia chce czytać Słowo życia. Kwarantanna to czas na czytanie Słowa, które daje życie. Ale również ona jest po to, byś usłyszał św. Pawła, który prosi Ciebie, byś w dobie światowej kwarantanny zaniósł Słowo nadziei potrzebującym.
  3. Marka, którego skreślił z listy ewangelizatorów  gdy ten podczas pierwszej podróży misyjnej przeląkł się niebezpiecznej krainy, przez którą chciał przejść święty Paweł. Gdy Apostoł w kolejnych latach ewangelizował z innymi pomocnikami odrzucony Marek “rozwinął się” w podobnej posłudze przy Barnabie i Szymonie Piotrze.Dlatego na końcu życia, w doświadczeniu kwarantanny, Pawłowi zależało, by spotkać się Markiem i prosić go o przebaczenie.
Po wysłuchaniu konferencji odśpiewaliśmy Apel Jasnogórski i udaliśmy się do “swoich”, by szukać tych, którym możemy dać opończę, Słowo i prosić o przebaczenie.