Niedziela 12 lutego
„A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. (…) Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.”
Być może nie raz usłyszeliśmy od znajomych chrześcijan próby usprawiedliwiania własnych czynów niezgodnych z przykazaniami, tłumaczeniem: „Przecież nic złego się nie stanie, gdy nie pójdę w niedzielę na Mszę świętą. Świat się nie zawali, jeśli w będę robił interesy po swojemu, wykorzystując ludzi. Przecież wszyscy tak robią. Niech ci księża nie mieszają się do moich podbojów miłosnych, bo co oni wiedzą o życiu…” Można by dalej wymieniać, ale jakże dziś taka postawa może ranić i osłabiać ducha wspólnoty, która odczuwa konsekwencje postawy serca, która wyprasza Boga. Takie serce postanawia skierować kochającego i mądrego Ojca na banicję. I nie ma czemu się dziwić później, kiedy ktoś taki mówi, że to życie nie ma sensu, nie wiem, po co żyję, winny temu jest Bóg. A szczęście, za którym tak się naharował, oddala się z każdym grzechem. Takie są gorzkie skutki kampanii wyborczej do bycia szczęśliwym na własną rękę, bez kontaktu z Bogiem, z odrzuceniem mądrości przykazań. Tylko przyjęcie konsekwencji własnych działań, niezgodnych z przykazaniami, może być dla człowieka najmocniejszym sygnałem, że trafił w drzewo, wyleciał z drogi w ciemny las, by oprzytomniał i wrócił na drogę, wymagającą, ale pewną sukcesu – sięgającego wieczności. Dziś warto zobaczyć przykazania Jezusa, wypełnioną duchem wersję Dekalogu, który jest obietnicą życia szczęśliwego, pomimo naszej słabości i skłonności do upadania. My, jako chrześcijanie, mamy jednak obudzać w sobie z każdym upadkiem skłonność do powstawania, do wnoszenia rąk z wołaniem o miłosierdzie Pana, gdyż On jest hojny w przebaczaniu. W tym będzie przejawiała się nasza sprawiedliwość, która jest szczerością wobec samego siebie i Boga, i postawą żebraka, który liczy tylko na łaskę Pana, by móc otwarcie świadczyć, że Bóg jest moją mocą i zbawieniem! Panie, dziękuję Ci za każde słowo, gdyż ono jest światłem dla mojego życia, dla moich wyborów! Niech moje serce będzie wypełnione Twoją łaską, bym wypełniał przykazania tylko ze względu na Twoją miłość!
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.