Niedziela 13 sierpnia

„Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić.”


Tego nam wciąż mało… czasu sam na sam z Bogiem. Nie recytacji w przelocie, odhaczenia chrześcijańskiego obowiązku, ale chwil w odosobnieniu, spędzonych na rozmowie z Panem i ciszy, w której Bóg chce mówić do nas. Dzięki temu dajemy sobie szansę na budowanie głębokiej relacji z Bogiem, a takie zakorzenienie się w Chrystusie pozwala nam przetrwać wszystko. Dajmy Bogu swój czas, byśmy usłyszeli: „Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!”. Świadomość obecności Boga przy nas dodaje skrzydeł, nie pozwala zatonąć. To nie fale i problemy wokół nas zatapiają, ale nasz brak wiary i zaufania Jezusowi. Kochany Panie Jezu, prowadź nas i wypełniaj nasze serca zaufaniem Tobie, byśmy z Tobą dokonywali niemożliwego. Jezu, bądź uwielbiony na wieki!