Niedziela 14 czerwca 

 

“Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza.”

 

Czasami nie mamy siły pomóc innym, albo nie wiemy, jak to zrobić. Wzrok pełen miłości i zapewnienie o tym, że się jest z drugą osobą mają zbawienną moc. Szczere serce, kochające, proste, litujące się… Nie jest to, żal i lamentowanie, ale relacja, więź z drugim, mimo bezradności. Pan Jezus wyprawił Uczniów, aby szli do ludzi. Wspólnota to siła. Może Ty nie umiesz konkretnie pomóc, ale dajesz poczucie bezpieczeństwa drugiemu, a ktoś inny ma możliwość i siłę do konkretnej pracy. Panie Jezu, uczyń nas wrażliwymi na potrzeby innych.