Niedziela Zmartwychwstania 16 kwietnia
„Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.”
Pusty grobie, jesteś pierwszym świadkiem zmartwychwstania Jezusa. Uczniowie nie znaleźli w tobie ciała swego Mistrza. Pozostały w tobie tylko chusty i całun, jako dowód, że przyjąłeś umarłego Pasterza. Tym samym okazało się, że grób ten pozostał na wieki otwartym grobem, gdzie każdy może wejść, aby na własne oczy zobaczyć i uwierzyć. W tę wielką noc okazało się, że nie mogłeś powstrzymać siły miłości Boga, która pochłonęła śmierć, co dokładnie przyjąłeś w ciemne strony wnętrza. Kiedy jednak twój Gość powstał do życia, okazało się, że nie jesteś taki mroczny i straszny, bo zostałeś oświetlony światłem nieznającym zachodu. W ten sposób zostałeś znakiem nadziei dla wszystkich, którzy boją się wejść w swój własny grób, do tych miejsc szczelnie zapieczętowanych, pozostawionych pod strażą kilku oddziałów, aby nikt nie próbował nawet zbliżyć się do miejsc, które cuchną śmiercią. Pusty grobie, cóż się stało dzisiejszej nocy? „Tej właśnie nocy Chrystus skruszywszy więzy śmierci, jako zwycięzca wyszedł z otchłani. Nic by nam przecież nie przyszło z daru życia, gdybyśmy nie zostali odkupieni. (…) Uświęcająca siła tej nocy oddala zbrodnie, z przewin obmywa, przywraca niewinność upadłym, a radość smutnym, rozprasza nienawiść, usposabia do zgody i ugina potęgi.” Tak, to się stało dzięki zmartwychwstaniu Jezusa. Czy jednak ci, którzy zobaczą ciebie, że jesteś pusty, uwierzą Pismom? Czy będziesz tylko dowodem historycznym i miejscem pielgrzymek? Czy ci, którzy wchodzą w przestrzeń pustego grobu, wyjdą przemienieni i zdumieni tym, że Jezus powstał z martwych? Pusty grobie, jak wiele nam mówisz przez swoje twarde milczenie. Nie powiesz nam, jak to było, ale mówisz nam, jak będzie z każdym grobem człowieka.
To jest powód do tego, by dziś z mocą krzyknąć: Alleluja! Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał!
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.