Niedziela 17 grudnia
„Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości.”
Tak samo i nas dziś posyła Jezus, byśmy poprzez swoje życie świadczyli o Nim. Czasem to trudne, zwłaszcza, jeśli np. w pracy, a nawet w rodzinie, obracamy się wśród ludzi, którzy niekoniecznie zainteresowani są tematami wiary. Mimo to, powinniśmy się dzielić Bożą miłością, którą otrzymaliśmy. „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”, mówi Pan. Dziś zapytajmy siebie: Czy inni, patrząc na nasze życie, mają szansę uwierzyć? Czy nasze postępowanie, słowa, głupie żarty, zbliżają, czy oddalają od Boga? Czy wskazujemy innym drogę do prawdziwej światłości, czy do wielobarwnych neonów tego świata? Do naszych serc niestrudzenie puka Ten, któremu my nie jesteśmy godni „odwiązać rzemyka u Jego sandała”, a który dla nas pozwolił się zamordować. Otwórzmy nasze serca. Nie bójmy się powierzenia się Bogu w całości, choćby to miało być trudne. Bóg jest miłością, a „w miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk”. Panie, bądź uwielbiony w każdym z nas. Uświęcaj nas i umacniaj w drodze do Ciebie, wypełniaj swoim Świętym Duchem, żebyśmy potrafili świadczyć o Tobie.
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.