Niedziela 22 września
„Kto jedno z tych dzieci przyjmuje w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał”.
Dlaczego Jezus mówi, że „Kto jedno z tych dzieci przyjmuje w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał”. – Jezusowi nie chodzi o to, by apostołowie zachowywali się infantylnie jak dzieci, siedzieli cicho i nie zadawali pytań. Wzór dziecka, które Jezus stawia dziś przed nami może nas wiele nauczyć. Dziecko jest ufne, proste, szczere. Dziecko jest bezbronne. Służba dziecku, przyjęcie go jest wspaniałym czynem, gdyż jest bezinteresownym poświęceniem. Rodzic poświęcający się dla dziecka nie czeka na zapłatę. Daje, bo kocha. I właśnie taka ma być nasza postawa. Tak mamy przyjmować drugiego człowieka. Jezus pyta, czy ty chcesz przyjąć to, co na dziś wygląda, że się nie opłaca? Czy chcesz to przyjąć, czy będziesz szukać siebie, tego co tobie pasuje.