„Mistrzu dobrze, że tu jesteśmy.” 

Na Górze Przemienienia Chrystus daje poznać i zrozumieć apostołom, że nie jest zwykłym śmiertelnikiem, ale jest Synem Bożym. To czego doświadczają apostołowie, jest jakby przedsionkiem nieba w tym całym wydarzeniu. Jest to czas umocnienia ich wiary, choć tak naprawdę nie rozumieją do końca tego, co zostało im objawione. Także i mnie Jezus daje okazje do zaznania Jego radości. Wykorzystajmy każdy moment Jego bliskości, aby umacniać wiarę i wierność Jezusowi, szczególnie w momencie kryzysu i próby, w sytuacjach, gdzie trzeba będzie dać więcej z siebie i wytrwać do końca, dźwigając krzyż. Bowiem jedyna droga do zmartwychwstania wiedzie właśnie przez krzyż.