„Do innego rzekł: Pójdź za Mną! Ten zaś odpowiedział: Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca! Odparł mu: Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże!”.

Przywiązanie do swoich interesów, do zabezpieczenia sobie miłej i wygodnej egzystencji ogranicza możliwości doświadczenia wielkiej radości bycia posłańcem Jezusa Chrystusa. Psalmista woła: „Wlałeś w moje serce więcej radości niż w czasie obfitego plonu pszenicy i młodego wina.” (Ps 4,8). Związanie swego życia ze Zbawicielem jest najlepszą odpowiedzią z naszej strony na Jego niepojętą i nieogarnioną miłość. Nasze „Tak” Bożemu zaproszeniu do ściślejszej więzi na drodze powołania napełnia nasze serca pokojem i radością, jakiej nie przyniosą nam wszelkie sukcesy zdobyte własnym wysiłkiem. Czy nadal będziesz się opierał Bożej propozycji na Twoje życie złożonej w Twym sercu? Czy jednak zaryzykujesz wejść w swoje serce i szukać najgłębszych pragnień, które Bóg chce, abyś spełnił? Nikt za Ciebie tego nie zrobi. Niech napełnia nas nadzieja zawarta w słowach psalmu: „Ty ścieżkę życia mi ukażesz, pełnię Twojej radości i wieczną rozkosz po Twojej prawicy.”