Niedziela 5 listopada
„Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus.”
Kiedy mówimy innym ludziom o Chrystusie, Jego zbawczej miłości, o tym, że ma plan na życie każdego z nas, o otwieraniu się na Niego, czyńmy to w służbie Bogu i miłości do bliźniego. Jak pisze ks. Twardowski: „zapomnij, że jesteś, gdy mówisz, że kochasz” – a głoszenie innym Chrystusa jest właśnie wyrazem miłości. Nie skupiajmy się na tym, MY kogoś nawróciliśmy, nie czekajmy na brawa za to, że nakierowaliśmy kogoś na dobrą drogę, uważajmy, byśmy nie popadli z tego powodu w pychę. Może czasem pojawia się w nas iskierka żalu, za to, że ktoś nie docenił naszych starań, naszej pomocy…? Wtedy my dziękujmy Panu za to, że zechciał się nami posłużyć, że mogliśmy być narzędziem w rękach samego Boga. Panie Jezu, prowadź nas, ukazuj nam Siebie we wszystkim, co robimy, co nas spotyka, byśmy nieustannie pamiętali, że naszym największym zadaniem jest kochanie drugiego człowieka. Bądź dla nas wzorem ofiarnej miłości. Ucz nas, jak głosić Ciebie innym nie tylko słowem, ale przede wszystkim własnym życiem.
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.