Piątek  06 Marzec

Mt 21 / 33-43,  45 -46

<< Przewrotność nigdy nie   popłaca >>

Zastanawiając się nad sobą i dokonując rachunku sumienia odkrywamy,  jak wiele jest w nas brudu i egoizmu , ile niesprawiedliwości i gniewu mamy na rękach. Potrzebujemy oczyszczenia,  które może dać nam tylko Bóg. Pan jednak sam nie wchodzi w nasze życie,  tylko czeka cierpliwie na nasze tak. Nasza pokuta to radość stwarzania z Bogiem nowego serca w nas ,  dążącego do dobra. W dzisiejszy Ewangelii Pan przedstawia nam gospodarze winnicy i rolników,  którzy nie chcą się wywiązać ze swoich zobowiązać wobec niego. Nie umieją okazji szacunku właścicielowi. Dlatego pamiętajmy,  że przewrotność nigdy nie popłaca,  bo prawda zawsze wyjdzie na jaw. Nie da się żyć w zakłamaniu i na czyjeś konto,  warto zatem żyć uczciwie z pracy swoich rąk. Jezus poucza nas,  że nasze czyny zwłaszcza złe prędzej czy później obrócą się przeciwko nam i zbiorą swoje żniwo. Pamiętajmy , że każdy zły czyn zawsze domaga się sprawiedliwości. W naszym życiu musi być równowaga,  bo bez tego nie da się normalnie egzystować. Dlatego warto być szczerym każdego dnia,  bo to przybliża nas do Boga,  drugiego człowieka i samego siebie. Wszystko to dodaje nam siły i energii do pójścia naprzód.