Piątek 15 listopada

„Pytali Go: Gdzie, Panie? On im odpowiedział: Gdzie jest padlina, tam zgromadzą się i sępy.”

 

Chrześcijanin żyjąc na tym świecie nosi w sobie świadomość, że jego prawdziwą ojczyzną jest niebo, że przyjdzie taki moment, gdy zostawi swoje zdobycze i rzeczy materialne, by wyjść na spotkanie z oczekiwanym Panem. Można powiedzieć, że wierzący Chrystusowi tak używa rzeczy doczesnych, materialnych jak i duchowych, jakby z nich nie korzystał. Tak podchodząc do tej rzeczywistości można kształtować w sobie wolność od tego, co ziemskie. Każda dusza stworzona na obraz i podobieństwo Boże, wciąż szuka spełnienia i życia w pełni za którym tęskni. Chrystus obiecał, że powróci i zabierze nas do siebie, abyśmy byli z Nim na zawsze. Czy moich codziennych potrzebach jestem świadomy tego najgłębszego pragnienia, które noszę w sercu? Jak często przypominam sobie o spotkaniu, którego daty nie znam, ale jest pewne, że będzie taki moment, i przygotowuje się na to pełniąc uczynki miłości? Daj nam, Panie, poznać wielkość naszego powołanie jakim jest zjednoczenie z Bogiem na wieczność!