Piątek 16 sierpnia

“A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela”.

Dzisiejszy świat proponuje życie pełne ułatwień, szybkich rozwiązań, wyzbywania się wszelkiego trudu. Niestety takie podejście da się zauważyć również w kwestii małżeństwa. Zatrważająca liczba rozwodów mówi sama za siebie. Wielu narzeczonych “załatwia” podpis w książeczce do nauk przedmałżeńskich, nie przygotowując się do niego, a później doznają rozczarowania, że tematy z nauk do nich dotarły w praktyce. Niestety nie wszyscy potrafią wtedy sobie z nimi poradzić, emocje biorą górę, pojawia się uczucie bycia oszukanym. To bardzo smutne, że ludzie idąc na łatwiznę, jakby na własne życzenia tracą skarb, jaki daje małżeństwo według Bożego zamysłu. Skoro wchodząc w małżeństwo, stajemy się jednym ciałem, zerwanie tego związku nie może być bezbolesne i nie pozostawić żadnych ran. Prośmy Pana o łaskę świadomego wchodzenia w małżeństwo, zgodnego z Jego wolą oraz o światło Ducha Świętego, by mądrze w nim trwać i siłą miłości i sakramentalności małżeństwa leczyć doznawane zranienia.