Piątek 20 października

„Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome.”

Wszystko, co mówi Jezus wynika z Jego poznania miłości Ojca i z miłości do człowieka, którego zna od wewnątrz i z troski o jego szczęście wieczne. To samo dziś mówi do ciebie w Słowie Bożym. Jeśli nieraz zmagasz się z pewnym lękiem, który dotyczy twojej wiary i wyznawania jej przed ludźmi, którzy sprzeciwiają się tobie, to błędem byłoby pokazywać, że nie znasz tak dobrze Jezusa, jak to zrobił Piotr w pałacu arcykapłańskim po wydaniu Jezusa przez Sanhedryn. Obłuda, czyli samooszukiwanie się okazuje się błędną drogą, która zżera wewnętrzną energię człowieka i przyprawia później o nieprzyjemne wyrzuty sumienia, jeśli ktoś jeszcze zachował swoją wrażliwość. Jeśli widzisz w swoim życiu takie przestrzenie rozmijania się dwóch światów wewnątrz ciebie, to dziś Jezus chce Cię wyciągnąć z tego twojego Egiptu, miejsca niewoli, uzdrowić zakwaszone przestrzenie swoją Krwią i dać Ci wolność o jakiej pewnie bardzo pragniesz. Wołaj dziś do Pana: „Panie, Jezu Chryste, zmiłuj się nade mną grzesznikiem!”.