Piątek 20 marca
„Ja Go znam, bo od Niego jestem i On mnie posłał”.
J 7, 1-2, 25-30
W dzisiejszym fragmencie Ewangelii według św. Jana słyszymy o czasie, gdy Jezus powraca do Judei, mimo iż Jego życie jest zagrożone. Widzimy, jak ludzie w Jerozolimie z niecierpliwością oczekują na Mesjasza, a jednocześnie są podzieleni co do Jego tożsamości. Wśród nich pojawiają się pytania: czy to na pewno On, czy może ktoś inny? Mieszkańcy Jerozolimy zastanawiają się, czy Jezus jest tym, którego przepowiadali prorocy, czy też nie. Mimo że niektórzy z nich dostrzegają w Nim coś wyjątkowego, nie rozpoznają Jego prawdziwej tożsamości jako Mesjasza. Jezus działa w tajemnicy, a Jego czas jeszcze nie nadszedł, dlatego ukrywa się przed tłumem. Zastanówmy się nad tym, jak często i my – podobnie jak mieszkańcy Jerozolimy – próbujemy zrozumieć, kim jest Jezus. Czasami oczekujemy od Niego spełnienia własnych oczekiwań, a nie przyjmujemy Go takim, jakim jest. Jezus mówi o sobie, że jest światłością świata, i zaprasza nas, byśmy podążali za Nim, nawet gdy jest to trudne i wymaga od nas wiary. Ważne jest, abyśmy nie bali się pytać o tożsamość Jezusa i szukać prawdy w Jego słowie i działaniu. On nie boi się ukazywać nam swoją miłość i prawdę, nawet jeśli oznacza to konfrontację z własnymi wątpliwościami czy lękami. Niech to rozważanie przypomni nam, że Jezus jest prawdziwym Mesjaszem, który przyszedł, aby nas zbawić. Otwórzmy nasze serca na Jego słowo i nie bójmy się przyjąć Go w pełni, z wiarą i zaufaniem. Tylko wtedy możemy doświadczyć Jego miłości i prowadzenia w naszym życiu. Panie Jezu, dziękujemy Ci za to, że jesteś światłością naszego życia. Pomóż nam rozpoznawać Cię w codziennych sytuacjach i wiernie podążać za Tobą. Ucz nas otwartości na Twoje słowo i odwagę wyznawania wiary. Niech Twoja miłość przemienia nasze serca i prowadzi nas ku prawdzie. Amen.
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.