Łk 21, 29-33

„Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą”

W dzisiejszej Ewangelii Jezus opowiada przypowieść o drzewie figowym. Mówiąc „spójrzcie na figowiec i na wszystkie drzewa” zachęca nas do uważnego obserwowania świata zewnętrznego i dostrzegania dobra. Nie skupiajmy się na złu, którego niewątpliwie nie brakuje wokół nas. Próbujmy dostrzegać nawet małe znaki dobroci Boga i bądźmy za nie wdzięczni. To pozwoli nam przezwyciężać wewnętrzne negatywne nastawienie i zgorzknienie. Jednocześnie przy tym pamiętajmy o Stwórcy tego wszystkiego, który daje nam Słowo Boże będące niezachwianym fundamentem i drogowskazem na drodze do zbawienia.
Może warto podczas dzisiejszej modlitwy osobistej zapalić świecę będącą symbolem obecności Jezusa, który jest światłem oświecającym serce i umysł oraz pomodlić się słowami: Panie Boże, dziękuję Ci za Twoją obecność i bogactwo Słowa, które kierujesz do mnie każdego dnia. Bądź uwielbiony za Twoje działanie w moim życiu. Proszę przymnóż mi wiary i otwieraj oczy na znaki, które czynisz.