Poniedziałek 02 Wrzesień

Łk 4/16-30

<< Lekarzu ulecz samego siebie, dokonajże i tu w swojej ojczyźnie tego co wydarzyło się jak słyszeliśmy w Kafarnaum >>

Nieustanne wzywanie Boga to postawa naszego serca , która Go szuka i pragnie trwać w Jego obecności. Wiele rzeczy burzy nasz wewnętrzny pokój, dlatego musimy ciągle przypominać sobie, że Pan jest obok nas. Aby pomagać innym , musimy najpierw dać pomóc sobie. Ważne jest abyśmy zobaczyli i stanęli w prawdzie jacy my jesteśmy i jak postrzegają nas inni ludzie. Bo my patrzymy na siebie zawsze dobrze, bo to schlebia naszej pysze. Nigdy nie gardzimy uznaniem i pochwałami . Lubimy komplementy. Tak też było z ludźmi w Nazarecie , słuchali Jezusa i zachwycali się tym co mówił, dopóty , dopóki nie obnażył ich „ja „. Jezus uczy nas że praca nad sobą to ciężki proces. Nie da się nic osiągnąć jeśli nie ma w nas nastawienia i otwartości wobec Boga , drugiego człowieka i siebie samego. Prawda o każdym z nas może być pokazana przez innych w różny sposób, czasem bolesny i niewłaściwy. Natomiast Słowo Boga jest prawdziwe i prowadzi nas zawsze do zbawienia. Jak je usłyszymy i przyjmiemy całym sercem , wtedy następuje kolejny proces nawrócenia w naszym życiu . Nie wyrzucajmy zatem Jezusa ze swoich serc i nie naśladujmy ludzi z Nazaretu. Pamiętajmy,że nawet skromna pomoc lepsza jest niż wielkie współczucie.