Poniedziałek 4 września
„A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: Czy nie jest to syn Józefa? Wtedy rzekł do nich: Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu w swojej ojczyźnie tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum.”
Z pewnością proroctwo Izajasza w ustach Mesjasza wybrzmiało niebywale i wyjątkowo. Jego ziomkowie nie mogli wyjść z zachwytu dopóki nie sprowadził ich na ziemię sam Jezus. A czym sprowadził? Tym, co wyszło z ich ust, a więc niedowiarstwem i powątpiewaniem w moc Jezusa. On nie przyszedł na ziemię by zabawiać ludzi, ale by ich zbawić. Drogą ku temu jest słuchanie Słowa, przyjęcie go całym sercem i odpowiedź wiarą i czynami. Ważnym warunkiem, by doświadczać w swoim życiu cudów jest bezgraniczne zaufanie Panu, zdanie się na Jego wolę. W każdej sytuacji. Zwłaszcza, kiedy trudności wzmagają się nad nami, gdy nosimy choroby, cierpienia, konsekwencje złych decyzji, to tym bardziej potrzebujemy zdać się na Pana, mówiąc: „Panie, oddaję się Tobie w mojej chorobie, słabości, problemach finansowych i relacyjnych. Bądź uwielbiony. Działaj we mnie!”. Przywołane historie wdowy i wodza Naamana pokazują w jaki sposób można spotkać Boga i doznać przemiany. Najczęściej przez drugiego człowieka i w postawie pokory i prostoty. Potrzebujemy odnawiać w sobie takie myślenie, aby widzieć codziennie, jak Pan działa w naszym życiu i świadczyć o tym bliźnim! W ten sposób Dobra Nowina staje się nie tylko zapisem słów Jezusa, ale moją codziennością, wydarzeniem, wobec którego nie można przejść obojętnie! Duchu Święty, przenikaj nasze serca swoją mocą i światłem, abyśmy słuchając słów Pana umieli żyć według tego, co nam dano!
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.