Poniedziałek 13 czerwca

 

„Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi”.

 

To jedno z najbardziej radykalnych i trudnych wyzwań nauczania Jezusa. Dlaczego mamy cierpliwie znosić krzywdy i poniżenia? Ludzka sprawiedliwość nigdy nie wyrówna rachunku krzywd. Nakręca tylko spiralę odwetu i zła, którą później trudno zatrzymać. Zamiast prawa odwetu, odpłacania złem za zło, Jezus proponuje drogę miłosierdzia opartą na przebaczeniu krzywd. Tylko ona prowadzi do prawdziwego pokoju i pojednania. Chrystus chce nas nauczyć ofiarnej miłości, nie tylko wobec bliskich, ale i nieprzyjaciół. Uczeń Jezusa ma prawo i obowiązek bronić przed złem i niesprawiedliwością siebie i bliskich. Musi to jednak czynić z miłością, która wszystkie strony konfliktu prowadzi ku dobremu. Zatem powtarzajmy za błogosławionym ks. Jerzym Popiełuszką słowa św. Pawła: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12,21).