Poniedziałek 13 lutego

 

„On zaś westchnął głęboko i rzekł: czemu to plemię domaga się znaku?”

 

Jezus głębokim westchnieniem pokazuje, że nie zamierza tego porządku zmieniać. Znak, który On by uczynił, niczego nie powie, jeśli człowiek nie uwierzy, nie przyjmie Jego słowa za prawdę. Znaki są dla człowieka, który uwierzył słowu. „Niech ci się stanie, jak uwierzyłeś” (Mt 8,13). „Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła. I od tej chwili kobieta była zdrowa”. (Mt 9,22). „Według wiary twojej, niech ci się stanie”. (Mt 9,29). Przyjęcie Słowa, jest aktem wiary człowieka. To jest znak, iż Jezus działa w nim, a człowiek pozwala się prowadzić Jego Słowu. Znakiem w naszej wierze w Jezusa, są Sakramenty Święte, a szczególne miejsce zajmuje Słowo Boże i Eucharystia. To Słowo Chrystusa przygotowuje nas do przeżywania Bezkrwawej Ofiary naszego Pana i Zbawcy. Można patrzeć na czyny Chrystusa i nie poznawać Jego; można słuchać tego, co mówi, a nie chcieć tego przyjąć. Zastanówmy się czy jesteśmy zawsze wrażliwi na znaki Jego obecności? Jak często tęsknimy za Jezusem? Panie, prowadź nas, po drogach naszego życia. Wołajmy głośno sercem: „Boże, Ty Boże mój, Ciebie szukam; Ciebie pragnie moja dusza, za Tobą tęskni moje ciało, jak ziemia zeschła, spragniona, bez wody (Ps 63,2).