Poniedziałek 13 marca
„(…) miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrza wasze.”
Jezus poprzez swoje słowa uczy nas, że dla Boga warto oddawać całego siebie. W swoich potrzebach, pragnieniach, relacjach, w swojej codzienności. Gdy podejmujemy jakieś zadanie, powinniśmy wkładać w to całe serce. Kiedy jesteśmy w pracy- skupiajmy się na tym, by jak najlepiej ją wykonać, albo kiedy przychodzi do nas ktoś, kto potrzebuje pomocy i chce porozmawiać, ta osoba i jej problemy powinny być w tym momencie dla nas najważniejsze. Kiedy klękamy do modlitwy, wyłączmy komputer, telefon, oddajmy ten czas tylko Bogu. Przyjdźmy na mszę kila minut wcześniej, wyciszmy się i zróbmy w sobie miejsce na to, co chce nam powiedzieć Bóg. Szukajmy Jego woli, Jego wskazówek, Jego obecności- jak? Pytajmy, wprost: Jezu, co mam robić? Przyjąć nową ofertę pracy, czy zostać przy obecnej? Sprzedać samochód teraz, czy się wstrzymać? Jak mam mu przebaczyć Jezu, kiedy nadal tak mnie to boli? Jeśli będziemy z oddaniem szukać Jego woli- On zawsze odpowie.
Szczęście, dobro i piękno jest powtykane w nasze codzienne sprawy, ale żeby je dostrzec, musimy żyć każdą chwilą w pełni, czasem zwolnić tempo i zastanowić się, czy tak pędząc, np. za kolejnym tytułem przed nazwiskiem nie omijam właśnie najważniejszych spraw: pierwszych liter dziecka, ugotowanej przez męża zupy z nareszcie nierozgotowanymi warzywami. Uwielbiać Boga zarówno czekaniem na spotkanie z kochaną osobą, jak i samym spotkaniem. Trudnym przygotowywaniem przyjęcia, jak i samą imprezą. Bolesnym zranieniem, jak i długą drogą do przebaczenia. Tak, jak my będziemy się starać, taką dostaniemy nagrodę. Bóg jest miłosierny, dobry i hojny, zawsze nas słucha i nigdy nie pozostawia niedocenionymi. Daje nam więcej, niż prosimy, piękniej niż możemy się spodziewać. Jeśli my podnosimy sobie wysoko poprzeczkę, aby przynieść chwałę Bogu, On to dostrzega. Za Twoją hojność, za wszystkie łaski, którymi nas obdarzasz, chwała Tobie Panie.
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.