Poniedziałek 22 września 

 

„Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz umieszcza na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą.”

Jeżeli dostaliśmy łaskę wiary, nie chowajmy tego. Słowo Boże, Dobra Nowina w nas powinny być widoczne. To, co mamy, nie jest nasze, to łaska od Pana, która ma być z pożytkiem dla nas, ale też dla innych. Bardzo trudno jest wyjść i mówić o Bogu, ale czasami wystarczy, np. być tą jedną osobą w zakładzie pracy, która zostawi każdego z dobrym słowem, uśmiechem… Gdy trzeba dawajmy świadectwo tego, Kto jest naszym Panem, Kto nas zbawił. Przekazujmy płomień wiary. Jednak, żeby ogień trwał, potrzebujemy paliwa, a gdzie go szukać? Życie Sakramentami- częsta Komunia Świętą, Sakrament Pokuty i Pojednania. Źródło życia i światła w nas jest w Kościele, więc czerpmy z Niego ile się tylko da. Warto również czytać i rozważać Słowo Boże, nawet jeśli przez dłuższy czas zostaniemy przy jednym zdaniu, które nas będzie poruszało. Nabywajmy mentalności Pana Boga, przez czytanie Biblii. Ciężko również samemu iść przez świat, więc korzystnie jest odszukać ludzi, którzy w tym pomogą, będą wsparciem, dlatego też, potrzebna jest wspólnota. Łatwiej iść razem, z osobami, które patrzą w tę samą stronę. Podtrzymajmy płomień wiary, prośmy o pomoc Ducha Świętego, aby tchnął na nowo w nas tchnienie życia jako Dzieci Boże.