Poniedziałek 27 marca
„Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego, i szedł z powrotem”.
Królewski urzędnik potrzebował pomocy, przyszedł do Jezusa, choć nie wiedział jak On zareaguje, czy nie odmówi. Jednak czuł dobroć Jezusa, zawierzył Jego słowu. W naszym życiu są sytuacje, w których czujemy, że desperacko potrzebujemy pomocy. Zastanówmy się co wtedy robimy? Gdzie szukamy pomocy? Kogo pytamy się o zdanie? W Kim pokładamy nadzieję? Kto jest naszym Panem? Czy wierzymy i ufamy, że Jezus może i chce przychodzić do miejsc w naszym sercu, które potrzebują pomocy? Przecież wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy. Wobec tak dramatycznej sytuacji, która po ludzku wydaje się beznadziejna, Jezus mówi do zrozpaczonego ojca: „Idź, syn twój żyje. Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego”. Jezus także mówi do nas: „Nie bój się, wierz tylko! (Mk 5,36). Mówi tak dlatego, ponieważ jest to sedno relacji z Bogiem. Jest to ważna wskazówka, w jaki sposób dusza może uczestniczyć w cudach, czynionych przez Boga. Może uczestniczyć w dobru i błogosławieństwie jakich udziela Bóg każdej duszy. Nie bój się, wierz tylko! Uwierzmy słowu które Jezus mówi do ciebie i do mnie: „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał” (Ps 37,5). Jeśli dziś, nie widzimy cudów, jakie Pan czyni w naszym życiu i w życiu bliskich, zacznijmy od dziękczynienia za rzeczy najmniejsze, które mamy. Z czasem zobaczymy, że Bóg robi dużo więcej, jest samą Miłością, sensem życia. On jest drogą prawdą i życiem. Zaufanie i całkowite zdanie się na Boga, wdzięczność za Jego dary to cechy, które najbardziej upodabniają, przybliżają do Jezusa i wyzwalają bezmiar Jego hojności. Spróbujmy zawsze przeżywać sytuacje kryzysowe jako zaproszenie, aby rzucić się w ramiona kochającego Ojca. On nas widzi, jest z nami w doświadczeniach i daje to, co potrzebujemy. Panie, prowadź po drogach naszego życia. Daj nam niczym nie zachwianą wiarę, że Ty możesz wszystko, wystarczy Twoje słowo!
Zostaw komentarz
You must be logged in to post a comment.