Poniedziałek 27 stycznia 

„Zaprawdę powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego”.

 

Nikt z nas nie jest samotną wyspą. Żyjemy wśród ludzi, jesteśmy częścią różnych grup i wspólnot. Módlmy się o światło Ducha Świętego, abyśmy nie byli jak faryzeusze, którzy patrząc – nie widzieli, słuchając – nie słyszeli. Przecież tylko Ty, o Panie, jesteś „Drogą i Prawdą, i Życiem” (J 14, 6). Grzech przeciw Duchowi Świętemu jest grzechem zatwardziałości serc, która może prowadzić człowieka do ostatecznego braku pokuty i do wiecznej zguby. Miłosierdzie Boże nie ma granic, a ten, który odrzuca przyjęcie miłosierdzia Bożego, odrzuca również przebaczenie swoich grzechów i zbawienie. Chrystus zwyciężył śmierć, szatana, każdy grzech ukrył w swoich Ranach. Czy mogę pozostać obojętny, jeśli Jezus postawił na mojej drodze życia taką a nie inną osobę? Boże, daj nam dar mądrości, a także chęć gorliwego poszukiwania argumentów potrafiących otwierać ludzkie serca.