J 12, 1–11

Namaszczenie w Betanii

 

W dzisiejszej Ewangelii słyszymy o uczcie w Betanii, podczas której Maria namaszcza stopy Jezusa Chrystusa drogocennym olejkiem, co spotyka się z oburzeniem Judasza Iskarioty. Samo zaproszenie Jezusa na ucztę oraz gest Marii są wyrazem głębokiej miłości i oddania. Woń olejku, która napełnia dom, staje się symbolem tej miłości – pięknej, hojnej i bezinteresownej. Na tym tle wyraźnie kontrastuje postawa Judasza, pełna obłudy i pozornej troski, który czyn Marii uznaje za marnotrawstwo.
W świetle tego fragmentu Słowa warto uświadomić sobie, że prawdziwa miłość jest bezcenna – nie da się jej przeliczyć ani zamknąć w kategoriach zysku i straty. Z ludzkiej perspektywy może wydawać się nieekonomiczna, wręcz nierozsądna, jednak w perspektywie Bożej jest najcenniejszą inwestycją.
Dlatego tak istotne jest zapraszanie Boga do codziennego życia. On jest Osobą, która pragnie być blisko człowieka w każdej chwili i budować z nim żywą relację. Okazujmy Mu zatem miłość poprzez nawet najprostsze uczynki, rzetelne wypełnianie obowiązków oraz codzienną wierność.
Może warto pomodlić się dzisiaj słowami:
Boże mój, uwielbiam Cię w Twojej nieskończonej miłości. Dziękuję Ci za to, że mnie podtrzymujesz i obdarzasz życiem, dzięki któremu nie pogrążam się w beznadziei, lecz odzyskuję siły. Ty jesteś moim światłem i zbawieniem. Pragnę być odważny, walczyć z grzechem, który oddala mnie od Ciebie, i roznosić wokół siebie woń miłości.