Poniedziałek 31 Marzec

J 4/43-54

<<uwierzył on sam i cała jego rodzina >>

Każdy z nas potrzebuje kogoś kto ma dla nas czas i umie nas słuchać. Potrzebujemy takiego kogoś komu możemy zawierzyć. Słuchając patrzmy też jak postępują inni. Wielu ludzi jest dla nas wzorem do naśladowania, ale nie jest to wszystko takie piękne , bo są też tacy którzy burzą naszą harmonię życia. Grzechy nasze w które ciągle wpadamy nie uczą nas dążenia do doskonałości , a nawet zniechęcają do pracy nad sobą. Jezus przychodzi do ludzi , którzy nie rozpoznawali znaków i cudów jakie czynił. Pan przychodzi do nich , aby pokazać im swoją miłość i dobro względem każdego z nich. Ci co nie rozpoznają znaków , to ci którzy koncentrują się tylko na sobie. Musimy uwierzyć słowu Pana , bo ono ma moc. To sam Jezus przyszedł do nas w znaku, aby zbawić świat, ale oczy wielu pozostały na uwięzi. Tymczasem wystarczy wsłuchać się w to co mówi Jezus i po prostu z Nim być, bo tylko wtedy nasze życie nabiera głębokiego sensu. Nasze zimne kalkulacje co zrobić , a czego nie , bo się nie opłaca, wprowadzają w nasze życie marazm. Obudźmy nasze myślenie i zrozummy, że nic nie należy do nas i od nas. Więc wszystko co stwarzamy w głowie i na papierze nie ma sensu , bo to marność nad marnościami . Pan ciągle powtarza , żebyśmy byli sobą , bo wie że nasze życie zależy od wielu czynników takich jak ludzie, środowisko, sytuacje, postawy. Wie też , że bez sensu jest nasze planowanie, bo On już wszystko zaplanował. Odnajdźmy się w tym „tu i teraz „i cieszmy się z tego co mamy , bo i tak na koniec naszych dni oddamy wszystko Panu , a wtedy nasz mózg będzie kalkulował ,Duch wzywał , a serce nasze już nie będzie należało do nas .