Poniedziałek 8 marca 

 

“On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.”

 

Czy Jezus zarzucił coś obecnym w synagodze ludziom? Powiedział, to co się działo, to co opisano w Piśmie Świętym. Za pewne, wszyscy znali te teksty, ale co się stało? Jezus, spojrzał na nie z innej strony. Nikogo nie obraził, powiedział prawdę. Ile razy za prawdę miałeś awanturę? Nikomu nie zrobiłeś krzywdy, a inni napadają na ciebie, tak, że zapętlają się w swojej złości, dają się ponieść emocjom. Taki wściekły tłum jedynie niszczy sam siebie. Ciekawe, jak to się stało, że nikt z tego tłumu nie spadł z urwiska? Jezus przeszedł bez szwanku, nie wdawał się w kłótnię. Prawda sama się obroni.

Panie, daj nam łaskę spokoju w sytuacjach, gdzie głosi się niewygodną prawdę!