JEZUS UZDRAWIA DUSZE I CIAŁA

(Relacja z Wieczoru Chwały, Siedlce, sala KLO, 26.01.2017)

Wierni, którzy przybyli na styczniowy Wieczór Chwały wypełnili „po brzegi” salę Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego, która od ponad dziesięciu lat jest stałym miejsce tychże spotkań. Tym razem jako temat Wieczoru rozeznaliśmy modlitwę o uzdrowienie, gdyż wkrótce Kościół po raz dwudziesty piąty przeżywać będzie Światowy Dzień Chorego (11. lutego). Prowadzący spotkanie, ks. Tomasz i Basia zachęcali wszystkich zebranych do przyzywania Ducha Świętego, bez którego nie da się ogłaszać, że Jezus jest Panem (por. 1Kor 12,3). Modlitwie zgromadzonych wiernych towarzyszył piękny śpiew animowany przez diakonię muzyczną, dzięki której wnet wszyscy podjęli wspólnotowe uwielbienie. Dodatkowo harmonijnie przygotowana choreografia diakonii flag sprawiła, że atmosfera stała się podniosła, a zarazem radosna. Nic dziwnego, że Duch Święty działał z wielką mocą. Dzięki Jego natchnieniom z łatwością wypowiadaliśmy prośby zanoszone do naszego Pana, uwielbialiśmy Go, oddając należną Mu cześć.

Niezmiernie przejmująca była też etiuda ewangelizacyjna przygotowana i zrealizowana przez naszą diakonię teatralną. Podobnie mocno zadziałało na zgromadzonych poruszające świadectwo Jakuba. Młodzieniec spontanicznie przyjął zachętę księdza Tomasza, który po etiudzie zapytał, czy ktoś z sali chce opowiedzieć o doświadczeniu bycia uzdrowionym przez Jezusa Chrystusa. Kuba odważnie opowiedział o swoim odejściu od Boga i błędnych decyzjach (alkohol, narkotyki), które sprowadziły go na manowce przez zagłuszenie Bożego głosu w sercu. Na szczęście miłujący Pan nie zrezygnował z młodzieńca i przyprowadził do swojej owczarni.

W drugiej części Wieczoru Chwały tradycyjnie adorowaliśmy Chrystusa obecnego w monstrancji. Treścią modlitwy były prośby o uzdrowienie skierowane do Pana Jezusa. Wzruszającym momentem była chwila, gdy do monstrancji podeszli ci wszyscy, którym na najbliższy czas wyznaczono operacje chirurgiczne oraz ci, którzy są w trakcie chemioterapii. Modlitwa wstawiennicza w intencji tych osób zakończona indywidualnym błogosławieństwem napełniała serca nas wszystkich radością, nadzieją i pewnością, że Pan odpowie na wołanie swych dzieci. O owocach tych modlitw dowiemy się prawdopodobnie na kolejnych naszych spotkaniach. Niech Bóg będzie uwielbiony, wywyższony i błogosławiony!