Sobota 4 marca

„Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.”

Warto dziś przyjąć do serca słowa Jezusa, że On pierwszy nas wybrał na swoich przyjaciół. Być przyjacielem Jezusa oznacza stopniowe upodabnianie się do Niego, aby był On widoczny w moim życiu przez słowa, gesty pełne serdeczności, czyny miłosierdzia, a przede wszystkim przez mądrość w wyborach. Jezus pragnie, by każdy z nas był siewcą dobra w swojej rodzinie, w miejscu pracy i nauki, w czasie odpoczynku i w każdym spotkaniu, by promieniowanie łaski odbiło się przez nas w sercach braci. Ten dobry owoc będzie trwał w nas, jeśli będziemy zanurzać swoje życie w modlitwie, w dziękczynieniu i uwielbieniu, w lekturze Słowa Bożego, tak jak to zrealizował św. Kazimierz, patron dnia. On wcześnie znalazł przyjaźń w Jezusie, dlatego przyniósł wspaniały owoc życia i stał się przykładem dla innych. Prośmy świętych, naszych najlepszych przyjaciół w niebie, o wstawiennictwo u Boga w naszej drodze wzrastania w mądrości i miłości, abyśmy osiągnęli świętość daną nam w chrzcie świetym!