Sobota 06 grudnia

„A widząc tłumy, ulitował się nad nimi”.

Jezus widzi tłumy ludzi i porusza się Jego serce, bo dostrzega ich zmęczenie i zagubienie. Ulitował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce bez pasterza. Nie patrzy na nich z góry ani z osądem, ale widzi prawdę o ich cierpieniu i potrzebie wsparcia. Jego współczucie rodzi działanie i pragnie nie tylko pocieszyć, ale poprowadzić i uzdrowić. To pokazuje, że Bóg naprawdę widzi nasze zmęczenie, nasze lęki i samotność. On nie oczekuje od nas, że wszystko sami uniesiemy, ale zaprasza, by pozwolić Mu prowadzić nasze życie. Jego spojrzenie uczy nas także patrzeć na innych z miłością i zrozumieniem, dostrzegać ich zranienia zamiast skupiać się na ich błędach. W tym prostym geście współczucia kryje się wezwanie do bycia dla siebie nawzajem źródłem wsparcia i nadziei.