Sobota 10 września

 

„Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta.”

 

Serce to skarbiec. Jezus, sięgając do poziomu ludzkiego serca, przestrzega, jak ważna jest równowaga między czynem a słowem. Słowa i czyny wiele mówią o ludzkim sercu. Pomagają w zawieraniu znajomości, wchodzeniu w głębsze relacje. Serce człowieka potrafi być skarbcem dobra, ale też zła. „Gdzie bowiem jest twój skarb, tam będzie i serce twoje” (Mt 6,21). Skarbem jest osoba lub rzecz droga komuś, bliska, wartościowa. Skarbem są też prawdziwe wartości takie jak: miłość, radość, pokój, czynienie uczynków miłosierdzia. Idźmy przez życie ku wieczności z motywacją do czynienia dobra. Królestwo Boże jest bezcennym darem i skarbem. Bądźmy dobrzy! Po czynach i owocach poznawajmy ludzi, pamiętając, że i nas po tym samym będą rozpoznawać i sądzić. „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mt 7,12). Zastanówmy się, co my wydobywamy ze skarbca naszego serca? O kim i o czym często mówimy, co czynimy? Serce to myśli, uczucia, pragnienia i dążenia. Jezu, prowadź po drogach naszego życia!